16 lipca 2017

Powrót...

Ostatni post na tym blogu pojawił się ponad rok temu. Co było przyczyną tak długiej przerwy? Nie wiem. Myślę, że potrzebowałam chwili spokoju, aby w pewnym momencie moje szare komórki zaczęły pracować na najwyższych obrotach. Aktualnie moja głowa przepełniona jest pomysłami na fotograficzne kadry, a nawet historie zdjęciowe. Dla ciekawskich - nadal pracuję na moim starym sprzęcie, z którego wyciskam ile tylko jestem w stanie. Efekty moich ostatnich starań możecie zobaczyć poniżej....

5 komentarzy:

  1. Nie używaj filtrów w ten sposób. Większość z tych zdjęć właśnie przez ich nadmiar wygląda sztucznie i dość nijako ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia same w sobie są... sztuczne. To jedynie zastany czas, uchwycony w konkretnym momencie, który opowiada fragment jakiejś historii. Fotografia to zabawa i myślę, że każdy powinien się nią bawić. Jeśli nikt by nie próbował i nie tworzył nawet czegoś ,,sztucznego" to ta dziedzina sztuki byłaby po prostu nudna.
      Jeśli mam jedynie podnieść kontrast, światło i ostrość - po co mam te zdjęcia jakkolwiek obrabiać? Równie dobrze mogę je wywołać prosto z aparatu :P Chcę żeby one niosły ze sobą jakieś odczucia, nie ważne czy radosne, smutne, złe, czy... nijakie - każdy odbiera je inaczej i o to w tym wszystkim chodzi :)

      Usuń
  2. Pierwsze zdjęcie jest świetne!
    Czekam na kolejne posty z mnóstwem zdjęć!
    https://beautifulspacesblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy kadr to ujęcie jak z filmu. Coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń