16 maja 2015

Barwne połączenie

Ostatnio bawię się soczewkami zbliżeniowymi, a raczej uczę się z nich korzystać. Nie jest łatwo, ponieważ większość moich zdjęć wychodzi albo rozmazana, albo źle wykadrowana. Nie łatwo jest utrzymać lustrzankę + obiektyw 70-300 + soczewki makro a przy tym zrobić dobre zdjęcie owadowi, który w każdej chwili może sobie odlecieć. W dodatku mam z tymi soczewkami styczność dopiero drugi raz. Ale jak to mówią ,,cierpliwość będzie wynagrodzona'' więc pracuję dalej, a na dzisiaj takie makro :) 


13 komentarzy:

  1. A próbowałaś doczepiać do pierścieni makro jakiś obiektyw manualny? Ja ostatnio testuję połączenie Tessar 50/2.8 plus dwa pierścienie pośrednie 10mm i 16mm. Zdjęcie dmuchawca z ostatniego posta właśnie powstało w ten sposób. I robię wszystko "z ręki", bez statywu. Tessar bardzo dobrze łapie ostrość, chyba najlepiej z moich manuali.
    Z obiektywem z ogniskową minimalną 70mm może być faktycznie ciężko złapać ostrość. Ja mam lekki aparat, więc jest mi łatwiej, lustrzanka sama w sobie może być kłopotliwa ze względu na wagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przetestować z manualem. Ja również wszystko robię z ręki, statywu w fotografii nie używam w ogóle, stoi i się kurzy, używam go jedynie podczas kręcenia krótkich filmów, ale to również bardzo rzadko.

      Usuń
  2. Cudne. Nie rozumiem dlaczego tak mało osób Cię śledzi :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Z obserwatorami jest różnie. Widzę, że mam stałych (anonimowych) obserwatorów, ponieważ mam określoną ilość wejść dziennie, która mi nie spada. Jeżeli komuś moje zdjęcia przypadną do gustu to się cieszę, każdy komentarz mnie motywuje! Na popularności, czy sławie mi nie zależy - fotografia to moje hobby :)

      Usuń
    2. Z własnego doświadczenia wiem, że obserwatorzy pojawiają się z czasem. Jeszcze na moim poprzednim blogu komentarzy było malutko, to samo działo się na obecnym. Dopiero jak zaczęłam zamieszczać posty tematyczne związane z fotografią, wielu obserwatorów ujawniło się w komentarzach.

      Usuń
    3. I tak właśnie jest. Jak założyłam w 2012 roku już nieaktualnego bloga o moim psie to na początku czytało go zaledwie kilka osób, dopiero po kilku miesiącach czytelników zaczęło przybywać.

      Usuń
  3. Zdjęcia są przecudowne! *-* Dla mnie to lvl hard :)
    Powinnaś się bardziej promować, gdyż jesteś niedoceniona! :D

    Pozdrawiamy,
    Monia i Roxi,
    http://psie-perypetie.blogspot.com/ :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz! Za kolejną motywację! :)
      Aktualnie mam małe pole do manewru żeby się promować. Nie mam zbyt wielu pomysłów na promocje i reklamy :P

      Usuń
  4. Bardzo dobrze Cię rozumiem :) Ja również walczę z ostrością ale w obiektywie manualnym helios, ponoć adapter/ przejściówkę mam z potwierdzeniem ostrości ale jakoś u mnie ona nie zawsze działa. Ale tak jak napisałaś, trzeba cierpliwości :)
    Zdjęcie ma w sobie pewną magią, podoba mi się:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń